Obserwatorzy

niedziela, 25 listopada 2012

JONI....

 Znalazlam peruke po mojej bylej Gene Marshal ,ktora spisalam na straty... peruka srednio mi sie podobala wiec upchnelam ja gleboko w szafie i dzisiaj przypomnialo mi sie ,ze ja mam.... : D

JONI wyglada w niej zjawiskowo , ale nie dziwota bo takiej pieknej pannie we wszystkim slicznie....:-)










































piątek, 16 listopada 2012

Moja przepiekna Runwaj Rave Jac - blondynka :-)


 Nie ma dnia żebym nie  bawiła się jej włoskami są takie piękne i miłe w dotyku ... i myśle przy okazji o Makarenie ... która robiąc te włosy przeszła koszmar... aż nie mogę uwierzyć  z jaką precyzja to zrobiła.

Pozdrawiam  Marzenke i przesylam buziaczki :-
*******************************



















wtorek, 30 października 2012

Moja stara ..... - nowa ..... miłość ... JON I... :-*

 Przyjechała lalka o której śniłam po nocach i nawet nie przypuszczałam , że sen się spełni,,,,,
Dziekuję  z całego serca poprzedniej Właścicielce za dobre serduszko,,,,, za wszystko co dla mnie zrobiła,,,,
:-*












Joni jest nie sposób opowiedzieć ,,,,słodka a zarazem zmysłowa i piękna ...ma cudowne oczy które wyglądają jak żywej istoty,,,  jest absolutnie numerem  "1" w mojej kolekcji  ...

środa, 17 października 2012

JAC RUNWAJ RAVE - bliźniaczki....:-)

Tak się składa , że mam dwie Runwaj Rave.... :-) Mój zachwyt nad nimi wciąż trwa ....!!!

Dla ubóstwienia jednej z nich zmieniłam jej włosy - czyli przeszła reroot  i teraz wygląda tak..... Marzenko - dziękuje CI za tą przemiane ....Za Twój znój i poświęcenie ....:-***
Czyż nie jest boska do potęgi :-)?
Niestety jedną z nich przyjdzie mi sprzedać:-(   Doradźcie którą sobie zostawić czy starszą ? Z oryginalną fryzurą . Czy  blondynke w przepięknych mięciutkich  i jedwabistych w dotyku włoskach z pasemkami  :-)?
Sama nie wiem ???


                                      Podjęłam decyzje dwie  Piękności zostają u mnie w domku ....:-)


































środa, 10 października 2012

Moja AUDREY HEPBURN ...:-)



Właśnie przyjechała POPY PARKER16 - PRECIOUS LOVE... wg. mnie najpiękniejsza z tej serii .... miałam już  LOVE LETTERS  - niestety już sprzedałam.... :-(

Najbardziej przeszkadzało mi w niej wielgachna głowa... i liliowy cień nad okiem , który  w połączeniu z tą głową wyglądał dość cukiekowo i dla małej dziewczynki.

Najbardziej brakowało mi tego ciałka - przepięknych dłoni ,  tego dziubka zadziornego.... subtelnego i " co mi zrobisz jak mnie złapiesz ...." ?
Moja nowa AUDREY HEPBURN - JEST CUDOWNA !!!!

Oczka ma niebieskie - co ważne patrzące na wprost nie na boki....D Różowe subtelne usteczka .
 Nie do końca co mi się podoba to obcięte włosy ... :-(






Panie Producencie - Pan nie wie , że prawdziwa radość i zabawa to czesanie lalkom włosków , mięciutkich ,puszystych  długich - Oby mi się taki błąd nie powtórzył - Pan pamięta :-D

Ale u mnie nie ma rzeczy niemożliwych .... I prosze moja Audrey ma długie włosy.....Jakaż jest boska.... i co ważne jest tylko moja !