Od jakiegoś czasu moje oko biegnie non stop w strone mojej kolejnej miłości ...Elsy . Miałam ją nawet wziąść do pracy...,ale że tam na kazdym kroku fałsz i obłuda ..to pomyślałam , że lepiej nie ...! I tak mnie nie lubią bo jestem szczuplejsza od niektórych..;-O
Marzyłam od dłuższego czasu o jakieś blond piekności i mam ...wreszcie !!! Mam ją dzieki dwóm Magdom...pozdrawiam Was Kochane Dziewczyny ;-)
Sprint Kisses przyjechała w kompletnym ubranku, bucikach prześlicznych , bluzeczce, spodenkach i płaszczyku - wszystko śliczne...!
Dodatkowo ma zrobiony reroot w Stanach - piękne platynowe pasemka , - co czyni ją wyjątkową i oryginalną .
Moja piękność nie miała rzęs:-( dlatego wysłałam ją do Marzenki ....dziekuje jeszcze raz złota Kobieto.
Powinno sie za żywota postawić pomnik tej Pani a nawet dwa ...;-0
Wykonała je dla Peggy i właśnie dla Elsy .
Zdjęcia nie oddają piękna mojej nowej laleczki ..aparat padł ..musze niestety kupić nowy !
Patrzcie czyż nie jest nie jest absolutnie cudowna?
Botki :-)
Witam Wszystkich odwiedzających mojego bloga..;-O. Ostatnio nie byłam wylewna co do pisania... miałam zepsutą klawiature.... :-( nic nie mogłam napisac a jedynie kopiowałam słowa i litery z porzednich wpisów ...;-( ale już jest OK !!! Jakoś nie miałam siły , ochoty , czasu do naprawy ... :-( zresztą pracuje ostatnio cieżko ;-O... jestem już tak przemęczona , że padam na twarz po powrocie do domu.... i dzieci też mnie osaczaja jak wracam do domu to też kiepsko....
Moja kolekcja sie wciąż powieksza ...o nowe piekności niedługo też zawita piękna panna ,ale nie chce jeszcze mówić o niej ..żeby nie zapeszyć ...jedynie co moge zdradzic to ,że jest przepiekną blondyną....ale zobaczymy jak dotrze !
Dziękuje bardzo za liczne...;-O odwiedziny i miłe słowa :-)
Pozdrawiam Wszystkich baaardzo serdecznie !!!
... lalka którą już kiedyś miałam ..... a to jej siostra bliźniaczka :-) !!! Niedawno nadarzyła się okazja i ta panna znów jest moja ! :-)
Przyjechala boska Peeggy Harcourt....moja milosc....; nawet nie wiecie jaka jestem szczesliwa....ze ja mam...
Przyjechała przed chwilą długo upragniona i wyczekiwana Cami...
Ujęła mnie swoim wdziekiem ; subtelnością , kobiecością , delikatnościa a zarazem pazurem ...
Jak dla mnie ma piekne podkreslone zadziorne kocie oczy ..przypominaja mi troche oczy Cami NEW YORK - chociaż tamte są w kolorze seledynu.
Moja Cami ma przepiękne włosy ...burze loków ... przyznam jednak ,że pierwsze co zrobiłam to włożyłam jej główkę pod kran loczki miała idealnie skręcone , ale ten klej ..był nie do przyjęcia ....;-0
Zresztą zobaczcie sami czyż nie jest śliczna ? Cami prezentuje się w ślicznej kreacji od Madzi ..ostatnio tylko te ubranka mnie zadowalają ...:-)